Teza Thorndika
Otóż, mówi Thorndike, jeżeli w odniesieniu do połączenia trafnego upierać by się można przy twierdzeniu, że wzmocnienie polega tu na przypomnieniu sobie związanego z nim uznania, to nie można wytłumaczyć tym samym czynnikiem jednocześnie wzmocnienia połączenia fałszywego, które przecież nie spotkało się z uznaniem. Nie możemy tu dokonać szczegółowej analizy doniosłego prawa efektu Thorndike'a 1, zaznaczymy tylko, że mimo tak obfitej argumentacji wywody jego nie zdołały przekonać wszystkich. Wielu autorów stara się tłumaczyć uczenie się bez powoływania się na to prawo. Z głosów krytycznych, oprócz wspomnianej już powyżej polemiki z Holling-worthem, warto będzie może wspomnieć krytykę C. Tolmana. Autor ten uważa, że zjawisko tzw. utajonego uczenia się dowodzi, iż prawo Thorndike'a nie jest słuszne. Jeżeli np. pozwolimy zwierzęciu chodzić po labiryncie, nie nagradzając go za dojście do celu właściwą drogą, lecz pozwalając mu chodzić tak jak samo zechce, i gdy później dopiero zaczniemy nagradzać je za dobrą drogę, to okaże się, iż nauczy się ono tej drogi bardzo szybko, o wiele prędzej, aniżeli wtedy, gdyby nie było poprzednich prób pozbawionych nagrody.